
Sąd Najwyższy rozstrzygnął czy na podstawie art. 199 Kodeksu cywilnego jeden ze współwłaścicieli budynku może domagać się jego rozbiórki.
Ważne orzeczenie dla właścicieli nieruchomości – kiedy nie można wyburzyć budynku?
11 lutego 2026 r. zapadła istotna uchwała Sąd Najwyższy, która ma duże znaczenie dla wszystkich właścicieli mieszkań i nieruchomości.
Sprawa dotyczyła pytania jakie Sądowi Najwyższemu zadał Sąd Okręgowy w Suwałkach: czy można uzyskać zgodę sądu na wyburzenie budynku, jeśli znajdują się w nim wyodrębnione lokale należące do różnych właścicieli?
Najważniejszy wniosek
Sąd jednoznacznie stwierdził:
👉 Nie można uzyskać zgody sądu na rozbiórkę budynku, jeśli istnieją w nim odrębne własności lokali.
Oznacza to, że:
- nawet jeśli remont jest bardzo kosztowny,
- nawet jeśli wyburzenie wydaje się bardziej opłacalne,
- to sprzeciw choćby jednego właściciela lokalu blokuje rozbiórkę.
Stan faktyczny – o co toczył się spór?
Sprawa dotyczyła budynku, który wymagał poważnego remontu.
- Jeden z właścicieli chciał wyburzyć budynek i zagospodarować działkę na nowo
- Drugi właściciel (małżeństwo) nie wyraził zgody
Sąd ustalił, że:
- koszty remontu i wyburzenia były zbliżone,
- możliwa była nawet częściowa rozbiórka,
- jednak kluczowy był brak zgody wszystkich współwłaścicieli.
Właściciele sprzeciwiający się rozbiórce argumentowali, że:
- wyburzenie narusza ich prawo własności,
- prowadziłoby do likwidacji ich lokalu,
- a drugi właściciel działa głównie we własnym interesie.
Czy sąd może „zastąpić” brak zgody współwłaściciela?
Wątpliwość dotyczyła zastosowania art. 199 kodeksu cywilnego.
Przepis ten mówi, że:
- przy ważnych decyzjach dotyczących nieruchomości potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli,
- a jeśli jej nie ma, sąd może rozstrzygnąć sprawę.
Pytanie brzmiało:
👉 czy w ten sposób można dopuścić wyburzenie budynku?
Stanowisko Sądu Najwyższego
Sąd Najwyższy rozwiał wątpliwości:
👉 Art. 199 k.c. nie pozwala na wyrażenie zgody na rozbiórkę budynku, w którym istnieją odrębne własności lokali.
Dlaczego?
Ponieważ:
- w takich przypadkach istnieje tzw. współwłasność przymusowa,
- jest ona nierozerwalnie związana z własnością lokali,
- nie można jej znieść, dopóki istnieją lokale.
A wyburzenie budynku prowadziłoby w praktyce do:
👉 unicestwienia prawa własności innych właścicieli.
Co to oznacza w praktyce dla właścicieli mieszkań?
1. Sprzeciw jednego właściciela wystarczy
Jeśli choć jedna osoba nie zgadza się na wyburzenie:
👉 rozbiórka nie będzie możliwa – nawet przez sąd.
2. Remont może być jedynym rozwiązaniem
Nawet gdy:
- budynek jest w złym stanie,
- koszty są bardzo wysokie,
👉 właściciele mogą być zmuszeni do remontu zamiast wyburzenia.
3. Ochrona prawa własności jest kluczowa
Orzeczenie jasno pokazuje, że:
👉 prawo własności lokalu ma silniejszą ochronę niż interes ekonomiczny innych współwłaścicieli.
Dlaczego to orzeczenie jest tak ważne?
Ta uchwała ma duże znaczenie dla:
- właścicieli mieszkań w kamienicach i małych budynkach,
- osób planujących inwestycje deweloperskie,
- współwłaścicieli nieruchomości z konfliktami.
👉 W praktyce oznacza to, że nie da się „przegłosować” ani „wywalczyć w sądzie” wyburzenia budynku, jeśli narusza to prawa innych właścicieli lokali.
Podsumowanie
- Wyburzenie budynku z wyodrębnionymi lokalami wymaga zgody wszystkich właścicieli
- Sąd nie może tej zgody zastąpić
- Sprzeciw jednego współwłaściciela blokuje inwestycję